W żadnym polskim akcie prawnym ustawodawca nie zawarł definicji legalnej konkubinatu. Posługując się więc definicją słownika języka polskiego, konkubinatem nazywamy trwały związek mężczyzny i kobiety niepotwierdzony zawarciem związku małżeńskiego. Naturalną koleją rzeczy, w przypadku trwałego związku opierającego się na wzorcach małżeńskich, jest powstanie wspólnego majątku. Jednak z powodu braku prawnego uregulowania takiej formy związku, powstają liczne praktyczne problemy życia codziennego. Jednym z nim jest podział majątku przy rozstaniu partnerów tworzących konkubinat. Wszystkie te problemy Kancelaria Adwokacka Adwokat Monika Malinowska – Wągrowska pomoże rozwiązać, służąc w tym zakresie nie tylko poradą prawną ale również reprezentacją na etapie postępowania sądowego.
Bardzo częstym problemem przy podziale majątku w konkubinacie jest brak wcześniejszych ustaleń, co do takiego podziału. Partnerzy nie dbają o formalności związane z potwierdzeniem przyjęcia pieniędzy między nimi (m.in. brak zawarcia umów pożyczek, darowizn itp.), nietrudno więc po rozstaniu zarzucać byłemu partnerowi bezpodstawne wzbogacenie. Wobec nieuregulowania przez ustawodawcę relacji finansowych między konkubentami, należy stosować przede wszystkim przepisy kodeksu cywilnego, które znajdują zastosowanie między stronami, które konkubentami nie są.
Poniżej przedstawiamy przykłady kilku sytuacji, w których powstaje problem z rozliczeniem między partnerami po ustaniu związku.
Finansowanie nieruchomości należącej tylko jednego z partnerów
W sytuacji, w której partnerzy mieszkali w nieruchomości należącej tylko do jednego z nich, lecz drugi z partnerów czynił nakłady finansowe na rzecz tejże nieruchomości (np. sfinansowanie remontu, zakup nowych mebli, sprzętu elektronicznego), zasadnym jest rozliczenie poniesionych nakładów. Istotny jest jednak fakt, czy wydatki te przyczyniły się do zwiększenia wartości nieruchomości, a nie były nakładami koniecznymi, od których uzależnione było prawidłowe korzystanie z lokalu mieszkalnego. Rozwiązanie, w którym partner dokonujący wcześniejszych wydatków, postanowi wynieść z mieszkania zakupiony sprzęt lub meble, aby nie doprowadzić do wzbogacenia się byłego partnera, skutkować może zaostrzeniem ewentualnego konfliktu między stronami, dlatego warto zdecydować się na rozliczenie poniesionych nakładów w myśl art. 266 kodeksu cywilnego, który stanowi, że samoistny posiadacz w dobrej wierze może żądać zwrotu nakładów koniecznych o tyle, o ile nie mają pokrycia w korzyściach, które uzyskał z rzeczy; zwrotu innych nakładów może żądać o tyle, o ile zwiększają wartość rzeczy w chwili jej wydania właścicielowi.
Udowodnienie wydatków będzie wymagało przedstawienia dokumentów świadczących o wysokości nakładów finansowych i celu, na który zostały poczynione. Dobrym rozwiązaniem jest zachowanie paragonów i faktur potwierdzających dany zakup, jego datę i przede wszystkim kwotę. Ponadto, dla umocnienia swojej pozycji, należy przedstawić również wyciągi z rachunku bankowego, które potwierdzą dokonanie transakcji danego dnia, na daną kwotę i na rzecz konkretnego odbiorcy.
Należy jednak pamiętać, że rozliczeniu nie będą podlegały bieżące wydatki służące zaspokojeniu codziennych potrzeb życiowych (np. wydatki na bieżące zakupy spożywcze, środki czystości itp.).
Oczywistym jest, że decydując się na niesformalizowany związek, wiele osób nie dokonuje swojego zabezpieczenia finansowego – nie zachowuje dokumentów sprzedaży, zakupu dokonuje gotówką. Nieprzywiązanie wagi do tych formalności może finalnie skutkować znacznym utrudnieniem w późniejszym dochodzeniu zwrotu poniesionych nakładów finansowych.
Rozliczenie spłaconych rat kredytu
Bardzo często spotkać można się z rozwiązaniem, w którym jeden z partnerów zaciągnął kredyt hipoteczny, następnie zakupił nieruchomość, którą jednak zamieszkuje wspólnie z partnerem i wspólnie spłacają kredyt. Przelewu tytułem spłaty raty kredytu dokonuje jeden z partnerów ze swojego rachunku bankowego, lecz odrębnie następuje rozliczenie między partnerami w częściach przez nich ustalonych, na przykład: jeden z partnerów oddaje drugiemu połowę równowartości miesięcznej raty.
W przypadku rozpadu związku, partner, który nie jest właścicielem nieruchomości i nie jest kredytobiorcą, lecz spłacał miesięczne raty kredytu, może żądać rozliczenia poniesionych przez siebie kosztów związanych z kredytem.
Niezwykle istotnym w tym przypadku jest udowodnienie wspólnego spłacania rat kredytu. W przypadku rozliczania się między partnerami w formie gotówkowej, strony powinny zadbać każdorazowo o sporządzanie potwierdzeń przyjęcia gotówki w określonej kwocie tytułem części spłacanej raty kredytu. Jednak zdecydowanie bezpieczniejszym sposobem jest dokonywanie partnerowi przelewu bankowego i dokładne sprecyzowanie jego tytułu – powinien zawierać informację, że przelana kwota stanowi część spłaty raty kredytu za dany miesiąc (można dodać również informację o numerze umowy kredytowej).
Alimenty
Przy rozpadzie konkubinatu nie istnieje możliwość otrzymywania alimentów przez jednego z partnerów od drugiego. Możliwość ta istnieje jedynie przy rozpadzie małżeństwa – przy rozwodzie z orzeczeniem o winie jednego z nich i pozostawianiu przez drugiego w niedostatku. Jeżeli jednak byli partnerzy doczekali się wspólnego potomstwa, dzieciom przysługują alimenty na takich samych zasadach, jak dzieciom zrodzonym ze związku małżeńskiego. Art. 133 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wskazuje na obowiązek alimentacyjny rodziców, bez wyszczególnienia czy rodzice tworzyli związek sformalizowany czy też nie.
Dziedziczenie po zmarłym partnerze
W przypadku, gdy zmarły partner pozostawił po sobie testament, mocą którego ustanowił drugiego partnera swoim spadkobiercą, nie powinny powstać problemy z podziałem pozostawionego majątku. Co jednak w chwili, gdy zmarły testamentu nie sporządził? Przepisy kodeksu cywilnego o spadkach nie regulują ustawowego dziedziczenia przez konkubenta. Ustawodawca w grupie spadkobierców wskazuje przede wszystkim małżonka zmarłego, jego dzieci, rodziców i rodzeństwo. W związku z tym, w celu zabezpieczenia spraw majątkowych konkubenta, konieczne jest uwzględnienie go w testamencie.



